ale to idzie w przesadę. Jak jest pół metra przy szybkiej akcji, to rozumiem, ale jak jest kilka metrów, co widać nawet w TV, to warto gwizdnąć od razu, bo to są oczywiste sprawy. Bodaj w poprzednim meczu Włochów tak było (chyba Włochów), spalony oczywisty, a sędzia czeka, przecież to bez sensu.



