Prawo jazdy

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 16 gru 2005, 16:02

tswidok pisze:mialem takich sytuacji duzo ale z nie ktorych juz nie udało się wymigać
Jezlei mowa o takic sytuacjach to rowniez mialem takie przygody :!:
hmm pare lat temu policja zatrzymala mnie gdy jeszcze nie mialem prawka - skonczylo sie na 300zl w kieszeni panow w niebieskim - a grozily mi powazne sankcje :!: - sad rodzinny czy jakies tam - przynaj,mniej tak mnie straszyli

Druga sytuacja miala miejsce chyba niecaly rok po powyzszej przygodzie - wtedy oczywiscei prawko juz bylo - wracalem z Brenny, przede mna "toczyly" sie maluszki, w sumie dluzszy czas za nimi jechalem bo byly duze "korki" po przeciwnej stronie jezdni, gdy nadeszla wreszcie mozliwosc wyprzedzenia owych pojazdow, nie wahalem sie - wyprzedzac je - nie zwazajac na wyjazd/wjazd Pogotowia, przescie dla pieszych, podwojna ciagla linie oraz male wzniesienie - po wyprzedzeniu wyskakuje niepodziewanie z boku pan z lizakiem :!: mowiac 350zl oraz 18pkt karnych :!: po milej rozmowie skonczylo sie na 50zl

Wróć do „Hyde Park”