Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26850
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6705

Kolarstwo szosowe

Post autor: Boromir » 18 lip 2021, 22:16

Tour bez historii, Pogaćar w Alpach zmiażdżył wszystkich, zaczęła się dyskusja o dopingu to trochę przystopował i kontrolował słabą konkurencję.

Właściwie poza pierwszym tygodniem (van der Poel, uwielbiam, no homo) i powrotem Cavendisha bardzo słaby wyścig.

Mam tylko jedną dygresję: oglądam kolarstwo chyba 20 lat już i generalnie podział jest prosty, są sprinterzy, są górale, są czasowcy, jak umiesz dwa ostatnie to bijesz się o wyścigi. Byli świetni górale i świetni czasowcy, ale nie było świetnych sprinterów i świetnych górali. Sagan wygrywał sprinty ale nie wygrywał czasówek. Cancellara wygrywał etapy ale sprinterem nie był. Boonen nie wygrywał czasówek itd.

I tu wjeżdża Wout van Aert, cały na biało. Ta pieprzona maszyna wygrywa najpierw górski etap z Mount Ventoux, potem wygrywa czasówkę i dzisiaj wygrywa na Polach Elizejskich.

Mi się to w pale nie mieści jakie oni muszą mieć teraz cukierki, może to już ten doping mechaniczny?

Wróć do „Inne sporty”