Kosciół

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 gru 2005, 11:40

Chlopaczek - czuje sie wezwany do tablicy (szkola mi sie przypomina - przez Ciebie :maruda: :smile2: ).
Dobra ale za nim cokolwiek napisze to musze cos powiedziec (znaczy napisac, ale zeby nie bylo, ze dwa razy w zdaniu jest to samo slowo, tak mnie w szkole uczyli itd, no wiecie o co chodzi :wink:). Dyskusja z Chlopaczkiem stawia niejako od razu na przegranej pozycji. A to z prostych przyczyn. Po pierwsze - latwiej jest negowac niz bronic. Szczegolnie jezeli chodzi o cos, co nie da sie zmierzyc, rzadko kiedy poczuc czy zobaczyc. Nie mowie tu o samej organizacji 'Kosciol' bo jak pewnie juz widziales, dostrzegam zle rzeczy, ktore sie tam dzialy, dzieja itd., ale oczywiscie daleki jestem od generalizowania i wrzucania wszystkiego do jednego worka po tytulem 'Zlo'. No ale jak juz kiedys napisales - musisz negowac, bo jak sie bedziemy popierac to po co dyskutowac.
Druga sprawa to Twoje 'hobby', ze tak to nazwe. Chwilami odnosze wrazenie, ze jestes bardziej antykatolikiem niz ja katolikiem i pewnie lepiej orientujesz sie w poczynaniach Kosciola i Watykanu niz wiekszosc katolikow. Przyznam sie, ze moja 'wiedza katolicka' (ze tak to nazwe) jest dosc uboga, jezeli mozna tak powiedziec tzn. nie mam czasu (moze z lenistwa) zeby czytac roznego rodzaju dokumenty papieskie itp. Widze, ze Ty czytasz regularnie wszystko co wychodzi z Watykanu, wiec mozesz wyciagnac z tego swoje wnioski i przedstwic je nam tak, ze ktos kto tego nie czyta, od razu przyjmuje Twoj punkt widzenia. To jest normalna reakcja, zarowno Twoja jak i 'odbiorcy' Twoich postow. No dobra, ale zeby nie bylo ze przydlugi wstep to postaram sie cos napisac odnosnie Twoich slow.
Chlopaczek pisze:Jak widac lista zarzutow jest powazna ale jest to labedzi spiew i nie przeszkodzi to w beatyfikacji
Z tego co sie orientuje, to jest to normalna kolej rzeczy jezeli chodzi o proces beatyfikacji. Tak jak sama nazwa wskazuje - proces - sa dwie strony. Po co by to wszystko bylo, gdyby kazdy z kazdym sie zgadzal? Poza tym JP II tez mial swoich 'oponentow' nawet w samym Kosciele. Tylko, ze to co oni przedstawili na poparcie swojego 'veto', w oczach Kosciola jest dzialaniem slusznym i celowym (no moze poza dyktaturami i pedofilami). Kazdy swiety ma cos 'na sumieniu'. Sw. Augustyn np. mial trzynastoletnia zone :lol: Tak wiec te zarzuty trzeba traktowac raczej w kategorii normalnego biegu rzeczy w procesie, niz jakiejs nowej schizmy w KK.
Chlopaczek pisze:Z mojego punktu widzenia sprawa ma sie jak nastepuje.Nie jestem przeciwny beatyfikacji Wojtyly.JP2 "naprodukowal" ponad 300 swietych wiec dlaczego [tradycyjnie... ciach:wink: ...]
Mowisz o swietych ogloszonych przez ludzi... Swietym jest kazdy, ktory po smierci idzie 'Na Gore'. Swietym moze byc kazdy z naszych znajomych, ktorzy juz nie zyja. To nie jest tak, ze swietych mamy 12993 bo tylu ogloszono. Problem lezy w tym, ze nikt z nas za zycia ziemskiego nie moze w 100% powiedziec "tak, on poszedl do nieba". A ogloszenie przez Kosciol daje taka 'pewnosc'. Tak wiem, zaraz powiesz "co to za pewnosc, przeciez oni tez sie moga mylic", ale po to jest caly ten proces (beatyfikacyjny a pozniej kanonizacyjny), zeby wykluczyc do minimum mozliwosc pomylki. Do tego dochodzi jeszcze to o czym juz tu wielokrotnie wspominalem, a co niewierzacym jest ciezko zrozumiec, czyli sama istota wiary - wierze w cos, co nie moge sprawdzic w 100%.
Chlopaczek pisze:Polakom dodatkowo beda dumni ze JP2 zostanie swietym w iscie ekspresowym tempie (do tej pory wynoszenie na oltarze najkrocej zajelo zalozycielowi Opus Dei bo zaledwie 27 lat).
Naraznie zostanie blogoslawionym. Zeby zostac swietym to troche zajmie.
Chlopaczek pisze:Druga sprawa o wiele powazniejsza.Instrukcja o zakazie wyswiecania gejow na ksiezy.Nie mozna tez wyswiecac osob ktore przejawiaja sklonnosci homoseksualne [...].
Oczywiscie z tym wylapywaniem ksiezy gejow i badaniem sklonnosci gejowskich przesadziles, a z nadstawianiem dupy to nawet malo smieszne bylo, no ale co tam, mniejsza z tym. W kazdym razie masz racje, ze instrukcja ta ma bardziej charakter deklaratoryjny. Bo jezeli Kosciol potepia homoseksualizm, to dziwne zeby pozwalal gejom przyjmowac swiecenia. Co do teorii o gejach z rodzin katolickich uciekajacych w kaplanstwo przed odrzuceniem, to powialo Archiwum X, Strefa 11, albo jakims melodramatem czy dramatem psychologicznym z kiepskiej amerykanskiej filmowki. Chlopaczek, ja wiem, ze dla Ciebie wszystko co ma zwiazek z KRK jest zlem wcielonym, ale nie przesadzajmy :wink:
Co do mozliwosci podsycania nienawiscie do gejow, to trzeba byloby zajac sie calym problemem stanowiska Kosciola wobec homoseksualizmu, a ja szczerze mowiac w ogole nie mam na ten temat zdania (moze nieslusznie) i dla mnie to jest malo istotny element. Dlatego raczej nie bede zabieral glosu w tej kwestii.

Sorry za przydlugi post
No to zobacz co ja stworzylem :shock: :wink:


I tak na koniec. Niestety musze Cie zmartwic, ale nie jestem w stanie zapewnic Cie, ze bede tak aktywny w dyskusji jak ostatnio. A to z prostego powodu, ze jest to temat dosc 'czasochlonny' (co widac chociazby po tym poscie :lol:) a teraz jako moderator to wypada mi czytac wiekszosc rzeczy jakie sie tworzy na forum. A wierz mi to troche zajmuje :roll: Dodajac do tego, ze oprocz forum mam swoje zycie i czas jaki moge poswiecic tu jest ograniczony to moze byc roznie. Ale jak wyjdzie - zobaczymy.
Dlatego apeluje tez do innych o zabieranie glosu, bo ciagla dyskusja tylko z Chlopaczkiem, mimo ze ciekawa, to jednak moze wprowadzic element momotonnosci.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”