Dosmen pisze:Nom i składam tutaj gratulacje Rasiakowi. Zaliczyć 10 minutowy występ to coś świetnego - nieprawdaż? Laughing Ale tak jak zwykle nic nie pokazał. Nie miał żadnej akcji (choć raz mógł lepiej się ustawić. Mido mógłby mu podać a tak stał w miejscu i patrzył się co robi Egipcjanin.) - przynajmniej się niezbłaźnił.
Co nie zmienia faktu, ze czasami gra w Tottenhamie,a taki Kosowoski, ktory ma pewne miejsce w Reprze, siedzi caly czas na lawce w drugoligowcu. Nie zebym byl fanem Rasiaka, ale nie mozemy go za wszystko krytykowac.



