Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 22 gru 2005, 16:17

Niggaz pisze: Nie wierzę, aby obecni zawodnicy byli w stanie utrzymać taką atmosferę wobec kolejnego widma porażek.
w tym składzie co jest teraz to na pewno nie. Nie udaje im się to już od bodajże 2002-2003. Co z tego, że przyszedł Gravesen, skoro liczbę rozegranych przez niego dobrych meczy można policzyć na palcach, niech mu będzie, obu rąk ? co z tego, że pojawił się Robinho z Bestią skoro razem maja tyle bramek na koncie co wiecznie skreślany, niezauważany i wreszcie wyrzucony Owen ?
W Reau potrzeba zmian, na wszystkich możliwych stanowiskach i pozycjach - tylko wtedy będiz emożna mówić o dobrych widokach na przyszlość.
vakabayashi pisze:Soldado pierwszym kandydatem, moze Luis Felipe Kasmirski (moge sie mylic w nzawisku ) zamiast Carlosa, Balboa, De La Red. Lopez Carlo ich zna wie na co ich stac, moze warto ryzykowac ale czy trener tymaczasowy ma na tyle odwagi??
właśnie, czy bedzie mial tyle odwagi, jak mu Becks, czy inny Zizou powie, ze ma zrobić inaczej - to jest problem tego klubu. Nie mają trenera który zapanowałby nad największymi gwiazdami.
Może Smudę kiedyś Perez zatridni - on by ich nauczył [chociaż chyba Stefan Majewski też niebyłby najgorszym rozwiązaniem]

Wróć do „Hiszpania”