Messi to po pierwsze Messi, po drugie wygrał CA, po trzecie latem zmienił klub, więc znów było o nim głośno. Złota Piłka to po części wybory najlepszego gracza w danym roku kalendarzowym, ale w dużej mierze to plebiscyt popularności danego piłkarza. Imo Messi w tym roku jest nie do ruszenia i bramki strzelane przeciwko jakimś Freiburgom przez Lewego nie będą tu miały znaczenia, bo w kluczowym momencie LM poprzedniego sezonu jednak go nie było, w turnieju reprezentacyjnym zespół odpadł w grupie, a jesienią nie ma żadnych znaczących meczów, które by wpływały na zwiększenie szans.
Złotej Piłki nie wygrywasz, strzelając Unionowi Berlin, ale strzelając Realowi Madryt w półfinale Ligi Mistrzów lub ciągnąć reprezentację do mistrzostwa globu/kontynentu. Kluczowe są wiosna i lato, a jesienią jest już po ptokach.



