O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

O futbolu na luzie...

Post autor: Kesz » 13 paź 2021, 19:46

Nie chce w sumie porównywać tamtego okresu, futbolu jaki był do stanu obecnego i zastanawiać się jakby to było gdyby. W moim odczuciu Ronaldinho to był ten zawodnik jaki był w stanie coś zrobić z niczego, błysnąć geniuszem jaki powalał szczeny na ziemię... Tylko dwóch piłkarzy tak jak żyje, było w stanie mnie oczarować i żebym gdzieś w głowie stwierdził... "to kosmita..." a był to Ronaldinho i ... Ibrahimovic - i tak, uważam, że Ibrahimovic to najlepszy napastnik jakiego widziałem. Oczywiście fakt, tu pojawia się pytanie na ile oceniami efektowność a na ile efektywność. Ibra i Ronaldinho to byli zawodnicy jacy faktycznie dawali spektakl, jakich było stać na zrobienie czegoś niezwykłego i dla nich wydawało się to po prostu czymś zwyczajnym... Nie wiem. Ja akurat uważam tych zawodników za niesamowitych i mówię to w pełni świadomie, wiedząc jakie liczby wykręcali CR7 i Messi.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”