Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post autor: RzuR » 24 gru 2005, 14:41

jezeli chodzi o Morientesa to moim zdaniem postapiono wyjatkowo niepsrawiedliwie w stosunku do tego pilkarza,ktory-jako jeden z nielicznych,byl silnie zwiazany emocjonalnie z Krolewskimi i to byl "jego klub",bylo po nim widac ze bardzo sie staral,ale potwierdzila sie stara prawda ze napastnik musi miec SPOKOJ zeby grac na swoim wysokim poziomie.Jesli ciazyla na nim presja ze w przypadku 2-3 meczy nic nie ustrzeli to zostanie wymieniony na McRoyala na przyklad to wcale nie dziwie sie ze skomnczylo sie tak jak sie skonczylo-czyli definitywnym pozegnaniem sie Fernando z Madrytem...

Wróć do „Hiszpania”