12 mln dla Koemana. Nie dziwie się że on sie usmiecha przy porazkach. Dostaje kase, która tylko utwierdzi go w przekonaniu, że może do konca zycia lezeć brzuchem do góry. Pewnie dwa razy tyle ma już na koncie z racji kariery itd i zyc nie umierac. Takie gówno to jego kadencja a tutaj cyk 12 baniek



