I w takim wypadku Barca, która teraz przeżywa bardzo dobry okres może stać się bardzo popularna w Azji. Azjaci kochają jak ktoś pięknie gra, a więc taki Ronni czy Messi mogą podbić ich serca, a Zizou i inne "piękne Davidy" popaść w zapomnienie. Bardzo by mnie taki obrót sprawy cieszył, bo w Azji jak nigdzie indziej najszybciej rozwijają sie kraje w których nie trudno znaleźć kibiców, który kupią chociażby kubek czy koszulkę swojego ulubionego klubu. I biznes się kręci.RzuR pisze:hmm..jesli sobie dobrze przypominam to ktos od naszych czerwono-czarnych kolegow z Serie A wspomnial na ich forum ze w tej chwili najpopularniejszym zespolem w Azji(a konkretnie-zdaje sie ze w Chinach?) jest Milan wlasnie...nie wiem gdzie szukac potwierdzenia tych slow ale jedno jest pewne-jezeli Real nie zacznie cos grac to idealnie dzialajaca maszynka od robienia pieniedzy lekko sie zatrze...Istnieje szansa ze z powodu braku sukcesów na podłożu sportowym spadnie zainteresowanie azjatów



