jak na razie przygoda Mourinho z Romą jest średnio udana. W lidze jako tako jest, ale gra słabiutka. W lidze konferencji kompromitacja z Bodo na wyjeździe i od tego momentu kilku rezerwowych praktycznie skreślonych. Wczoraj Mou chciał pokazać, że porażka z Bodo w pierwszym meczu to wina rezerwowych i wystawił najmocniejszy skład i ledwie remis. Do tego oskarżanie sędziów, w meczach z Juventusem i Milanem uzasadnione pretensje, ale wczoraj jego zespół zdobył gola ze spalonego, a i tak zwala na sędziów.
Transfery też średnio udane. Matias Vina słabiutki, Shomurodov gra tak jak się spodziewano, czyli jak rezerwowy Genoi. Tammy Abraham zablokował się i przestał strzelać, chociaż widać że potencjał ma, być może będzie miał pierwszy sezon taki jak miał Osimhen i dopiero za rok odpali. Rui Patricio na razie bardzo dobry.
No szału nie ma. Fonseca miał za uszami, ale w ataku naprawdę dobrze to wyglądało, Mourinho szybko wykastrował atak, a obrona nadal dziurawa. Jakoś nie widzę przyszłości Romy z Portugalczykiem, ale pewnie jeszcze w zimie mocno wzmocnią zespół i spróbują się poprawić.



