To jak zinterpretujesz słowo po słowie treść twita który wrzuciłeś? Sam twit bazuje na subiektywnych hipotezach bez pokrycia, które ty najwyraźniej bez żadnego pomyślunku bierzesz za pewnik, mimo że w żaden sposób nie jesteś w stanie ich potwierdzić, a kiedy ktoś stara się je zinterpetować za ciebie, to w swoim stylu rzucasz przytyk o jego inteligencji i ucinasz rozmowę.



