Pierwsza połówka dla nas z gry. Kilka dobrych sytuacji (m.in. setka Ibry po dośrodkowaniu Kjaera, parę fajnych akcji Leao), ale błąd Tatrusanu a w ostatniej akcji strzał życia Saponary i jest 0-2. Taka jest piłka. Dla mnie najważniejsze jest, ze gramy dobrą piłkę, a Viola ma po prostu dużo szczęścia. Ten mecz możemy przegrać, ale np. takie Juve ojebiemy jak bure suki, bo są po prostu słabi na naszym tle.



