Czyli wychodzi na to że pudrowanie trupa ciąg dalszy, tylko makijaż inny.
Mimo wszystko trochę szkoda takiego potencjału bo, z cały szacunkiem ale wątpię żeby kolejna klubowa legenda bez odpowiedniego cv miała jakoś znacząco podnieść jakość i osiągane wyniki. Ciekawe czy to tylko na dogranie sezonu i w nowej kampanii rusza z jakaś poważna kandydatura.



