No i z drugiej strony tę reprezentację zawsze może dostać. Jak nie po najbliższym mundialu to za kilka lat, gdy będzie jakaś zmiana selekcjonera. To mu nie ucieknie. Tylko nie wiem nawet, czy on w ogóle mówi po angielsku i ma w ogóle jakieś ambicje pracy w nowych dla siebie ligach.



