Fieldy z Chelsea chyba byl zdrowy a jego gra PATRZAC przez pryzmat jego dawnych wystepow rowniez pozostawiala wiele do zyczenia - wg mnie - nie ma co zwalac na ten uraz, nie wiadomo czy byl az tak powazny jak "rozdmuchaly" to "media" - widocznie nie skoro zagralfieldy pisze:to fekt urazu, przecież wiadomo było, że gra z bolacą stopą więc siłą rzeczy nie mógł błyszczeć tak jak zawsze
A gdyby gral z bolaca stopa czy nawet czulby sie "niekomfortowo" to pewnie zszedlby z bosika a nie dogral meczu do konca
Wiec chyba slabszy okres w jego grze albo niedoszedl wpelni do formy po licznych perypetiach
Co myslicie o tym:
Frolunda - Timra 1
Everton - Liverpool 2
Arsenal - Portsmuoth 1
Birmingham - MU 2



