To normalne, że na tyle lat pracy przychodzą słabsze okresy. Simeone i tak w Atletico zrobił GIGANTYCZNĄ pracę, wręcz legendarną. Co nie zmienia faktu, że Milan był dzisiaj lepszy i może się okazac, że sensacyjnie z tej grupy wyjdzie.
Obawiam się tylko, że Liverpool jednak może być za mocny.



