- bramkarz Moretto z Vitorii Setubal, który postanowił zostać w Portugalii pomimo beznadziejnej sytuacji finansowej klubu, właśnie znalazł się na celowniku Benfici i Porto. Moretto nie zgodził się na transfer już wczesniej, ale to kolejna okazja by podziwiać geniusz naszych działaczy. Graczy chcą świetnych, ale nigdy im się nie udaje.
- bramkarz Fabiniak postanowił rozwijać się dalej w Pogonii Szczecin. Z gwiazdorami Grzelakiem i Kaźmierczakiem będzie negocjował nowy osobisty doradca Krystian Rogala. Praski znalazł godnego następcę. Rogala jako prezes spuścił Ruch Chorzów do drugiej ligi, teraz po znajomości pomoże Cupiałowi.
- Florentino Petre z Dinama Bukareszt, najprawdopodobniej nie trafi do Wisły, ze względu na wiek. Radość wielu była jak zwykle przedwczesna.
- Jacek Kowalczyk ma zostać wypożyczony do GKSu Bełchatów. Jeden z najlepiej zapowiadających się obrońców zmarnował parę lat na Reymonta, chce grać i najchętniej odszedłby na zawsze. Jednak Mandziara, który sprowadził go do Wisły zawarł magiczną klauzulę, dzięki której zarabia na transferze 300 tys. euro (?), niezależnie od kwoty uzyskanej za sprzedaż. Na tym graczu Wisła raczej nie zarobi i na odejście się nie zanosi
- do Kowalczyka może dołączyć Gołoś i tu miła niespodzianka... według Wyborczej Bełchatowianie chcą zaoferować pieniądze; 100 tys. zł za wypożyczenie, czyli 1/10 sumy za którą Gołoś trafił do Wisły. W Bełchatowie tymczasem jest na wypożyczeniu Grzegorz Kmiecik i jeśli dołączy do niego Gołoś, mają szansę stworzyć prawdziwą potęgę. Dla fanów Rasiaka Bełchatów to będzie pozycja obowiązkowa.
- przymierzany całkiem poważnie do roli terenera Wisły m. in. przez RMF, Klaus Toppmöller został trenerem Gruzji. Jego największym sukecesem był finał LM z Bayerem. Może jak pogada na temat Wisły z powołanymi graczami z Dinama, dowie się co stracił...
- Mariuszowi Pawełkowi podobno został do uzgodnienia tylko kontrakt. Czyżby pierwszy transfer już po Nowym Roku?
- ktoś zauważył, że przez ostatnie dwa tygodnie nikt nie zająknął się o nowych napastnikach? W sumie po co Wiśle napastnicy... obecni są świetni.



