Podpisuje się pod wszystkim co napisał kolega wyżej.
Jak gra twój zespół w lm to dopiero widać jak wiele Włochom brakuje do poważnego futbolu. Tym bardziej, to się pogłębia.
A czynników jest sporo bo poza tym co wymienił D23 to kwestia tego jak bogate są kluby, jakie maja obiekty, kto chce i za ile chce pokazywać mecze na tych kiblach.
Samo boisko to tez problemy bo meczami z Salernitana to nikt się nie rozwinie, nie ma tempa, intensywności i poziomu aby wymagać coś od Milanu czy Interu. Niby się pyknie punkty ale na dłuższa metę te mecze robią więcej krzywdy niż pożytku.
Widziałem w tym sezonie statystkę ze sumarycznie gry w meczach Milanu jest 45 minut. Jedna polowa. Cała druga to spacery, auty, faule. Tak to się Europy nie zawojuje.



