To dobrze ze masz własne zdanie tylko ja sie z nim nie zgadzamAjgor pisze:moje zdanie o nim...
Przeciez jak piłkarz ma pewne umiejetnosci[(obaj sie zgadzamy ze Riquelme ma duże)mam nadzieje ze sie zgadzamy] nic nie stoi na przezkodzie zeby je prezentował.Nie sadze ze głownym czynnikiem nie pozwalajacym Riquelme na gre na wysokim poziome była wielkosc klubu.Poczatek miał obiecujacy(kilka ładnych bramek),potem coraz gorzej.Jak Juan Roman debiutował trenerem był chyba Lorenzo Serra Ferrer, a potem przyszedł Van Gaal(jesli zle - niech mnie jakis kibic Barcy poprawi) który juz w ogóle nie stawiał na Riquelme.A Barca przechodziła kryzys(o czym swiadzczy zmiana coacha) i trudno oczekiwac od nowego gracza w zespole ze w zle grajacym klubie bedzie grał fenomenalnie.Dopiero potem przychodzi presja kibiców którzy oczekuja wyników.Wypozyczenie do Villareal i przyjscie Ronaldinho(ja uwazam ze ci 2 gracze mogli by grac w jednej XI) które juz zamkneło droge powrotna do Barcelony.Tymbardziej ze Villareal juz wtedy dobijało sie do czołówki ligi hiszpanskiej i potrafi sie w niej utrzymac do dzisiejszego dnia.Wiec tam tez jest presja wyniku
Nie wydaje mi sie ze problemem Juana Romana była wielkosc lecz nieprzystosowanie do taktyki, złe ustawianie (ustawiano go czasami na boku) i zła gra całej druzyny która napewno nie pomagała.
Wrócmy do tematu
Riquelme w Interze - mam tylko jedna obiekcje boje sie ze jak wielu graczy z Hiszpanii nie przyjmie sie w Serie A lecz tym Moratti zajmie sie dopiero w Czerwcu.Teraz trzeba wzmocnic lewa obrone Maxwell(watpie czy Ajax pusci go do Interu po losowaniu LM) czy Grosso.Juve ma Zambrotte, Milan kupił Jankulovskiego, interesuje sie Lugano wiec z punktu widzenia gracza pewne miejsce miałby tylko w Interze, moze w Violi?A może ktos inny?Tylko czy Mancini dalej bedzie forował Favalliego.Licze na wzmocnienie juz w zimie
pozdro



