Na dniach ma dojsc Cassano. Tu moje odczucia sa jeszcze bardziej mieszane... Bo z jednej strony Antonio to bez watpienia pilkarz wybitny, mlody, tani, a przy tym miejmy nadzieje ze glodny gry i sukcesow. Ale z drugiej strony wszyscy pamietaja o jego charatkerze, delkatnie mowiac dosc ciezkim, no i co tu duzo mowic - poza Vierim niewielu Wlochow radzilo sobie w La Liga... Pozostaje miec tylko nadziej, ze Cassano spelni pokladane w nim nadzieje, bo potencjal na pewno ma.
Szkoda, ze dzisiaj maja "Prima Aprilis" w Hiszpanii
W kazdym razie mam nadzieje, ze przerwa swiateczna pomoze. W sumie patrzac na mecz z Racingiem zaszkodzic juz raczej nie moze, wiec czekam na pojedynek z Atletico. Niby towarzyski, ale wiadomo ze derby to derby, a poza tym dzisiaj Real kazdy mecz musi traktowac jak final LM.
Ps. snake wszystkiego najlepszego



