Co do Tajlandii jednak niestety ale blokuja mnie 2 rzeczy: nie mam pracy typowo zdalnej + pandemia (bo obecnie pozwolenie na pobyt stały tam graniczy z cudem, mam nadzieję, że też to dobrze przemyślałeś). Choć ja chyba wybrałbym Wietnam - lepszy klimat (bliższy europejskiemu, szczególnie w Hanoi + lepsze trekkingi - Sapa. No i laski ładniejsze



