FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 29 gru 2005, 21:46

welcome pisze: Perez popelniac zaczał fatalne błdey, a Henry takim bledem na pewno nie jest(Frank tez).
Znasz taką odwieczną prawde, że "lepsze jest wrogiem dobrego"...czasami, przy odrobinie garbatego szczęścia, można doszczętnie zespsuć coś, co było budowane w dobrej wierze przez dziesiątki lat lub jak w przypadku futbolowym, przez kilka sezonów..i teraz kwestia podjęcia ryzyka...warto czy nie?? jakby to zakończył jeden z redaktorów z TVP : Decyzja należy do Ciebie :lol: a tak na serio to w tym przypadku do władz Barcy...a dla mnie, jaka by ona nie była, to i tak nie zmieni mojego podejścia do tego genialnego klubu, jakim jest z całą pewnością Barcelona 8)
Pozdrawiam..

Wróć do „Hiszpania”