FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 30 gru 2005, 0:17

bop pisze:Henry wymusi inne rozgrywanie akcji przez atak
Bzdura. Henry gra bardzo technicznie i pasuje do stylu Barcy. Nikt niczego nie będzie zmieniał bo Henryk się w składzie pojawił.
bop pisze:w koncu poszedlby do Barcy strzelac gole, a od tego obecnie jest Sammi.
Bez przesady. Czy te role w drużynie są tak podzielone i twardo ustalone, że Eto'o ma strzelać bramki, pomoc podawać a obrona bronić? Na korzystny wynik gra cała drużyna. Prawie wszyscy bronią. Prawie wszyscy atakują. Każdy chce strzelić bramkę. Ja tam widzę tutaj kolejny pozytywny aspekt ewentualnego transferu. Sami jest cholernie ambitny, a obecność Henry'ego i cicha rywalizacja z nim to dodatkowa motywacja dla Kameruńczyka.
bop pisze:wszyscy pamietamy jak Eto'o sie irytowal tym ze nie zdobyl pichichi w zeszlym sezonie.
Sam jest sobie winny. Jak się karnych nie wykorzystuje no to sorry.
bop pisze:a Duma Katalonii nie odradzala sie po to zeby szybko popasc w przecietnosc.
Ciekawe jak transfer Henry'ego ma się do popadania w przeciętność :roll:
Już o tym pisałem, że Real w taki sposób zbudował cały trzon drużyny. Barca chce kupić jednego zawodnika. I nie piszcie, że to będzie początek bo to bzdura.

Wróć do „Hiszpania”