Kilka utworów z czasów złotego wieku muzyki trance (mniej więcej lata 2000-2009), które do dziś budzą we mnie nostalgię. Niestety, takiej muzyki trance już dziś się prawie nie produkuje, a przynajmniej nie przebija się ona do mainstreamu - dominuje popowy rynsztok.
FIrst State - Sierra Nevada, najlepszy utwór holenderskiego projektu z Dordrecht
Armin van Buuren feat. Gabriel & Dresden - Zocalo (Original Mix). To z czasów, kiedy AvB tworzył prawdziwą muzykę trance.
Andy Blueman - Time to Rest (Daniel Kandi Banging Mix). Szkoda, że Słoweniec tak szybko zakończył karierę.
Dave202 - Generate the Wave (Original Mix)
Claudia Cazacu feat. Audrey Gallagher - Freefalling (Extended Mix). Dobry vocal trance nie jest zły, ten utwór do dziś mnie prześladuje.



