Szwedki to 9 druzyna rankingu, Japonki 6. Pomimo tego to Szwedki okrzyknięto w Eurosporcie faworytkami meczu. Można by to jeszcze zrozumieć gdyby chodziło o formę obu ekip prezentowaną tuż przed zawodami albo chociaż niedawne pojedynki pomiędzy tymi druzynami. Niestety w tym wypadku poszło po stereotypie - "Szwecja to Skandynawia więc muszą byc dobre w hokeja, a o Japonii nic nie wiem więc muszą być słabsze."
Irytuje mnie podejście u dziennikarzy "nie wiem - to sobie dopowiem".



