O Kindze już pisałem, Nicole notuje (jak na razie) najlepszy sezon w życiu, Kamila Karpiel gdzieś pomiędzy, Anna Twardosz też. Wiktoria Przybyła obiecująco skakała latem, niestety zerwała więzadła. Joasia Szwab wyraźnie zalicza regres z roku na rok, gorzej wiedzie się Joannie Kil, Magdzie Pałasz niestety bardzo skomplikowała się kariera po zeszłorocznym upadku, ale tu też prawda, ani 2019-20 ani 2020-21 to nie były jej lepsze sezony. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem z istotniejszych zawodniczek.
Pewnie, że w PZN-ie potrzeba zmian i dziewczyny nie są tutaj w życiowej formie, jednak warto wziąć pod uwagę cały okres okres między Pjongczangiem a Pekinem.



