Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Fred The Red
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 sty 2006, 18:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rio City
Kontakt:

Post autor: Fred The Red » 01 sty 2006, 18:31

Wydaje mi się ,ze w tym roku atmosfera zwiazana z tym meczem troche opadnie Nie ma już jak mowiłes Keano i Vieiry a notabene z pogromców Reyes'a pozostał tylko Gary Jednak w tym meczu UNITED bedą gryźć trawe i walczyć o wszystko. Może mecz nie będzie jakimś wspaniałym widowiskiem bo będzie to głownie gra Faul. WIERZĘ ! Że Rooney'owi nerwy za mocno nie popuszczą ! Jedną zółta moze dostać (za wysmiewanie sie z Piresa ale nic wiecej. Ok to zostawie już "gierki" meczowe i trza sie zajać obiema drużynami.

ARSENAL

Jak dotychczas największe rozczarowanie sezonu (jak dla kogo ) Bo uważani byli przecież jak zawsze obok nas i Chelsea za pretendenta do tytułu mistrzowskiego - a tą szansę juz stracili - Duże znaczenie miało odejście ich przywódcy Patrica do Juve a także "flegma" Henry'ego. Może myśli już o transferze do Barcelony Ale oni podejdą do tego meczu tak samo jak my. Skoncentrowani na 110% i z zamiarem rewanżu za zeszłoroczne uokorzenie

MAN UNITED

Czy my gramy w kratke ? Chyba nie ?! Głupie wpadki z drużynami z dołu tabeli ale z tymi najlepszymi gramy jak trzeba. Wczorajsze zwycięstwo podniosło znacznie morale drużyny i "Red Devils" wyjdą na Highbury aby wygrać kolejny mecz ,no i pogrążyć jeszcze bardziej "Kononierów"

Wróć do „Anglia”