FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 01 sty 2006, 20:33

Już we wtorek Barca rozegra swój pierwszy mecz w tym roku. 1/8 finału Copa Del Rey to nie jest może szczególnie ważne spotkanie, ale dla trenera może okazać się przydatne. Mam nadzieję, że w akcji zobaczymy 'drugi garnitur'. Właśnie takie spotkania jak to stanowią największe szanse na pokazanie się dla zawodników, którzy nie dostają zbyt często szans na grę. Może wreszcie zobaczymy Maxiego w akcji. Dawno nie grał chłopak. Jeżeli Rijkaard nie wystawi go w takim spotkaniu to szczerze wątpię w to, aby Lopez w ogóle grał w tym sezonie. Plotka głosi, że Mister trzyma Argentyńczyka aż na Chelsea licząc na powtórkę z zeszłego sezonu w jego wykonaniu :wink: Najprawdopodobniej zagra także Ezquerro. Ciekawe czy chociaż kilka minut dostanie powracający po kontuzji Mark van Bommel. Odnośnie wagi tych rozgrywek to chyba każdy się zgodzi, że w perspektywie walki o Ligę Mistrzów i obronę tytułu mistrza kraju, puchar nie w zasadzie większego znaczenia. Jeżeli uda się dojść do finału grając małym nakładem sił to można się postarać o końcowy triumf. Jak odpadniemy wcześniej to nie będzie tragedii IMHO. Nie mniej jednak piłkarze Barcy są ambitni i biorąc pod uwagę fakt, iż do tej pory wszystko im praktycznie wychodzi mogą powalczyć o zwycięstwo w tych rozgrywkach. Mierzymy w potrójną koronę 8) Jeżeli chodzi i przeciwnika to trudno się po nim spodziewać dobrej gry. Jeżeli Barca nie wygra to tylko i wyłącznie na własne życzenie.
Przy okazji zobaczymy jak się prezentują piłkarze po Nowym Roku. Komu głowa ciąży najbardziej. Kto najbardziej zmęczony sylwestrowym 'treningiem' :wink:

Wróć do „Hiszpania”