Historia zna takie przypadki, Nadia Comaneci miała chyba 15 lat jak w Montrealu walnęła pięć medali, jakiś Niemiec w wioślarstwie też miał coś koło 15 lat.
Teraz widzimy wysyp młodych w wielu sportach (w piłce też) dzięki profesjonalizacji sportu, nowym metodom treningowym od małego (w tym regularnie i profesjonalnie pod kątem lekarza brany doping).
Mnie to akurat nie dziwi, w kolarstwie które jest bardzo trudnym sportem dla organizmu też dominują coraz młodsi zawodnicy.


