makis pisze:No wlasnie, zastanawia mnie ta sytuacja. Przeciez ten pilkarz juz dobrze zna hiszpanska pilke, zna jej specyfike, wiec (przynajmniej teoretycznie) powinien szybciej sie przystosowac do gry w Realu. Wiadomo, ze nowa druzyna, wieksza presja ale mimo wszystko jak na pilkarza ktory byl w czolowce strzelcow w zeszlym sezonie, zawodzi. Dwie bramki to stanowczo za malo jak na niego, moze od nowego roku...
WIesz, mi sie wydaje, że w Sevilli Babtista był gwiazdą największego formatu, łatwiej mu było błyszczeć na tle pozostałych, a teraz on jest tłem dla innych w Realu. NIe ma już tej błyskotliwości jaką prezentował w Sevilli. To już nie ten sam Julio, przynajmniej narazie.



