Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Pekin 2022

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Pekin 2022

Post autor: Cement » 10 lut 2022, 20:57

Silvana Tirinzoni i jej dziewczyny odniosły kolejne bardzo ciężko wywalczone zwycięstwo, tym razem pokonując Chinki 7:5 :brawo:. Przez pierwsze sześć endów obie drużyny szły łeb w łeb, wygrywając po 1:0 przy swoich hammerach (jakkolwiek w piątym endzie Szwajcarki nie wykorzystały szansy na dwupunktową wygraną). Wreszcie w siódmym endzie kilka niedokładności ze strony Chinek pozwoliło Szwajcarkom wyjść na prowadzenie 5:3, ale już w kolejnym niedokładnie zagranie Aliny Paetz sprawiło, że Chinki skończyły z dwoma kamieniami najbliżej środka domu i wyrównały. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej partii - przed nią Szwajcarki prowadziły 6:5, ale ostatni kamień należał do Chinek. Skip reprezentacji Chin popełniła jednak kuriozalny błąd, zbyt późno wypuszczając z dłoni przedostatni kamień (za regulaminową czerwoną linią) - w ten sposób gospodynie straciły kamień i przegrały end oraz cały mecz. Jutro Szwajcarki zagrają z Rosyjskim Komitetem Olimpijskim, który zagrał dotychczas tylko jeden mecz, przegrywając aż 3:9 z Amerykankami.


Wciąż nie widać końca afery z Walijewą. MKOl nabrał wody w usta i nie chce komentować sprawy, nadal nie wiadomo co z ceremonią wręczenia medali za zawody drużynowe - pojawiły się przecieki, że może ona w ogóle nie odbyć się przed końcem igrzysk, więc zapowiada się dłuższa heca. Oficjalnie nie wiadomo nadal nic, nieoficjalnie mówi się, że substancją o którą chodzi jest zakazana od 2015 r. trimetazydyna, poprawiająca wydolność serca. Podobno pozytywna próbka Kamili pochodzi jeszcze z grudnia, więc zagrożony jest jej tytuł mistrzyni Europy z Tallina. Czemu nie ma żadnych decyzji ani oficjalnych informacji? Prawdopodobnie dlatego, że Walijewa ma 15 lat, a według regulaminu za doping w wieku poniżej 16 lat są łagodniejsze kary i nie musi to być dyskwalifikacja. Rosjanie zapewne walczą, żeby obyło się bez odebrania medalu drużynowego i dyskwalifikacji Kamili. Nikt nie ma na chwilę obecną pojęcia, czy Walijewa zostanie dopuszczona do zawodów solistek, gdzie jest główną faworytką do złota. Nikt nie wie też, kiedy w ogóle zostaną podjęte jakiekolwiek wiążące decyzje :?. Przypuszczam, że gdyby chodziło o jakąś anonimową zawodniczkę to wyleciałaby już dawno, ale rosyjska federacja ma wpływy, ponadto MKOl-owi pewnie też nie w smak wyrzucać jedną z największych gwiazd igrzysk.

Wróć do „Inne sporty”