Ja pisałem, że Cracovia wcale nie ściągała drogich zawodników, tylko takich na jakie mogła sobie pozwolić. Przedstawiłem nawet transfery w ostatnich latach i chyba może 2-3 zawodników było kupionych za jakieś większe euro, zdecydowana większość przyszla za darmo. A polskich zdolnych zawodników nie da się ściągnąć z innych klubów w ten sposób, trzeba płacić ogromną kasę.
Ale ok, ja się mylę, dlatego w tym okienku transferowym polskie transfery (godne uwagi) w ekstraklasie to:
w Termalice 23-letni Ambrosiewicz z Sosnowca
w Cracovii nikt
w Łęcznej nikt
w Zabrzu nikt
w Jagiellonii nikt
w Lechu wieczny talent Kownacki na pół roku
w Lechii 18-letni Neugebauer z Ruchu, ale on pewnie nawet murawy nie powącha
w Legii w końcu postawili na Polaków, ale innego wyjścia nie mieli, szrotu tam sporo było
do Gliwic wrócił Wilczek
w Pogoni 22-letni mocno rezerwowy Kostorz z Legii
Radomiak tylko wypożyczył 20-letniego Olejarka z Rzeszówa
Raków wziął 20-letniego Czyża z Warty, ich stać
w Mielcu 27-letni Kasperkiewicz z Arki
we Wrocławiu nikt, wrócił tylko z wypozyczenia Piasecki
w Warcie nikt
w Wiśle Kraków nawet nie myślą o Polakach, sprowadzili aż 6 obrokrajowców!
w Płocku pojawił się niespełniony talent 22-letni Chrzanowski, ale to tylko wypożyczenie
Zagłębie (a właściwie to Stokowiec) ściągnął swojego ulubieńca Kopacza z Gdańska, ale to zawodnik-pomyłka.
No to gdzie ci Polacy?



