tu bym sie nie zgodzil...wydawalo mi sie ze Diouf odbil zebrami a pilka poleciala pod jego reka...Mona_ pisze:RJednak najdziwniejszy drugi gol strzelony przez bylego Czerwonego po spalonym i zagraniu ręką.
Co do meczu do duzo szczescia przy bramkach mieli zawodnicy Boltonu...Hyppia z rak Reinie pilke wybil co pozwolilo na udezenie glowa jakiegos asfalta.
Jak na mocno rezerwowy sklad to wynik nienajgorszy...wejscie Xaviego i Garcii ozywily gre a w ostatecznosci piekne podanie bylego baska umozliwilo zdobycie bardzo ladnej bramki bylemu katalonczykowi.
Najslabszy na boisku moim zdaniem Kewel a najlepszy Steven.



