Powiedzcie mi jedno - czy wy sie nie znacie na pilce (w to nie wierze) czy poprostu macie problemy ze zroumieniem niektorych rzeczy?serek408 pisze:*_For_zaza_Milan_* pisze:Zwiekszyć sprzedaż koszulek ?
W Realu to się najbardziej liczy
Otworzcie oczy, Real sie osunal, spada coraz wiecej slow krytyki na wszystkich zwiazanych z Realem, od sprzataczek poczynajac a konczac na Perezie. Sam Floro chyba powoli rozumie, ze jest obecnie glownym kandydatem na adresata bialych chusteczek. Real to potezny klub i nie wypada im grac tak jak graja. Rzygac mi sie chce jak widze ciagle teksty o marketingu i interesach. Owszem, przez ostatnie sezony to byl klub nastawiony na zyski, ale teraz jezeli taka gra potrwa dluzej, to nawet taka polityka nie bedzie miala sensu. Bo co beda sprzedawac? Komu? Pomsylcie troche, do tego nie trzeba miec doktoratu z ekonomii zeby zrozumiec.
Poza tym Real ma miliony kibicow, fanatykow, ktorzy tez sa wazni. Nie mowie o dziciakach kupujacych koszulki, tylko o prawdziwych kibicach. Piszecie o tym klubie jakby to byla jakastam druzynka bez tradycji, historii, ktora dostala sponsora i przez kilka sezonow chciala zarobic jak najwiecej. To najwiekszy klub XX wieku ogloszony przez FIFA, to jeden z klubow z najwieksza rzesza kibicow na calym swiecie, to klub z jedna z najwaspanialszych historii, zdobyl 29 razy mistrzostwo Hiszpanii, 9 razy Puchar Europy a wy ciagle piszecie o sprzedazy koszulek. Nie jest to smieszne? Nie mowcie ze tego nie widzicie
Boze, uwielbiam takich fachowcow. To powiedz mi co mu zostaje? On ma 23 lata, cala przyszlosc pilkarska przed nim. Jezeli jest az tak glupi, ze mysli, ze przyjdzie do Realu i z urzedu bedzie mu sie nalezec miejsce w pierwszym skladzie, kosztem tak wielkich pilkarzy jak Raul czy Ronaldo, ktorym obecnie do piet nie dorasta pod wzgledem osiagniec i prestizu, to niech wraca do Wloch za rok. Dla niego najwiekszym zlem bylo to, ze przechodzil do Romy jako mlodzian, za gigantyczne pieniadze (25 baniek? Zaza popraw jak zle, Ty znasz wszystkie cyferkiBo ja jakos nie potrafie sobie go wyobrazić zapier*alającego jak osioł aby być w 1 składzie.



