Znam twój ból, bo jestem w podobnej sytuacji. Mocno obawiam się o całą tą sytuacje i już nawet nie tyle o samą eskalację konfliktu, ale chociażby o to, że w końcu znajdzie się przypadkowa, zagubiona rakieta, która jebnie gdzieś przy granicy, ale już na terytorium Polski.Conrado pisze: ↑28 lut 2022, 10:43Dzisiaj przebudziłem się przed 5 i poszedłem na jedynkę a jak wróciłem to sprawdziłem w telefonie i zobaczyłem że 15 km od przejścia w Zosinie spadły bomby czyli w sumie ok 90 km od mojego rodzinnego domu i już nie zmrużyłem oka aż do budzika czyli do 6.40.
Cholernie mnie to wszystko stresuje![]()



