Mecz z Zamorą co prawda wygraliśmy, jednak nasza gra szczególnie w pierwszej połowie pozostawia wiele do życzenia. Może nie gra wszystkich (Gio, Jorquera), ale większości. Tyle sytuacji ile stworzyliśmy to sie w głowie nie mieści, a ile wykorzystaliśmy...jedną.
Oleguer - to przez niego padła bramka, jednak wcale takim złym piłkarzem nie jest. Wczoraj trzeba przyznać zagrał słabo, ale z Villarealem jak dobrze pamiętam był jednym z lepszych na boisku...
Gio - Wczoraj piłkarz zdecydowanie najlepszy, co udowodnił nam strzelając bramkę w 36 minucie. Ogólnie nie miał z kim grać, jedynie Iniesta, ale 2 przeciwko 9 obronnej gości to...jak ziarengo grochu w wielkiej miejscowości.
Puyol - Nie można mieć do niego pretensji. Mecz na pewno nie wyszeł mu w 100%, ale zagrał dobrze jak na poziom tego spotkania.



