FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 04 sty 2006, 22:51

Szerszen pisze: Przypomne, ze gdyby nie Maxi to dwumecz z Chelsea nie byl by tak ekscytujacy.
luk1208 pisze:w koncu chłopak moze sie załamac i bedzie jeszcze gorzej niz teraz
Panowie faqtycznie...to są jedyne i zarazem najistotniejsze powody, dla których Maxi powinien znaleźć się w pierwszym składzie...po prostu priorytet nad priotytetami...no bo w końcu w Barcie gra się nawet za najmnejsze zasługi, a nie za to, co się sobą reprezentuje...coś jeszcze dodacie czy można już zgłaszać do Złotych Ust??
Szerszen pisze:Widocznie trener widzi w nim potencjal i chce go miec w skladzie, dlatego Maxi jest ciagle w skladzie.
yyyyyyjasne...trzyma go na czarną godzine, z myślą, że ma coś w sobie z dobrego wina...wraz z czasem płynącym jak nieczystości w Wiśle, będzie coraz lepszy i lepszy, aż w końcu znajdzie się w pierwszym składzie Barcy....Oldboy's :lol:
Pozdrawiam i zachęcam do dalszej wzmożonej pracy na rzecz starań o więcej humoru na forum...nieźle wam to wychodzi...Partia patrzy 8)

Wróć do „Hiszpania”