tak się wydaje jak się uczysz i każą ci nauczyciele na czas jedną, czy druga lekturę przeczytać. Ja sam po skończeniu edukacji wziąłem się za czytanie lektur [chociażby Bohiń Konwickiego]bagg pisze:Swoją drogą...nie zauważyliście, że większość lektur to raczej beznadziejne i nudne książki?
Podobnie ma się sprawa z poezją [Chłopaczek wspomniał]
awersja ? całkiem dobrze kombinujeszChlopaczek pisze:Mam awersja od czasow liceum i gadki profesorki z jezyka polskiego "no to teraz przeanalizujemy sobie wiersz".Siedzisz i zastanawiasz sie czy autor piszac "niebo zakryly chmury" mial doslownie na mysli ze niebo bylo pochmurne czy zupelnie co innego i jest to metafora nawiazujaca do jego zlego dziecinstwa bez matki gdy ojciec przychodzil pijany i jak tylko niebo bylo zachmurzone wyrzucal go na deszcz bo slyszal ze na deszczu sie rosnie a jego syn byl mikrusem.
Ja tak dobrze nie kombinowałem nigdy i też specjalnie nie przepadałem za róznego rodzaju wierszykami. Jendak Obóz głodowy pod Jasłem zapadł mi w pamięć i polecam każdemu [Wiersz Szymborskiej, jakwiadomo tworzyła współcześnie, wiec romantyczny wiersz nie jest, co można zaobserwować już po tytule]
Nie bedę opisywał samego wiersza [przeczytajcie i pozastanawiajcie się sami co poetka miał na myśli - nie jest to trudne znająć relaia "obozów koncentracyjnych"]
awsze mnie interesował ten okres i twórczość nim związana. Inny Świat, Medaliony, etc
masz sczęście, ze czytałem i juz znam zakończenie.Krzysztof Jarzyna pisze:I zdradze zakonczenie - dadza rade



