No właśnie całkiem zapomniaełm że wczoraj grały Koguty. to przez Kanonierów i MU bo idąc za teoria klasyki na ostatki - wyleciał mi z głowy mecz
Nic tylko pogratulować - taka Keane - Mido utrzymuje forme i co najważniejsze skuteczność Kolejny mecz bez Kinga na zero jak mówisz "siwy" ma swoje "5 minut" oby to nie było tylko 5 rzecz jasna. Młody Wilka - Lennon wymiatał on gra jak by każdy rywal był przy nim pikuś:) tak troche lekcaważąco
Lee kontuzjowany ? szkoda ostatnio był w świetnej formie. Kluczowy gracz zespołu. Miejmy nadzieje że nic poważnego.
Post autor: Zaza » 05 sty 2006, 12:19
Nic tylko pogratulować - taka Keane - Mido utrzymuje forme i co najważniejsze skuteczność
Lee kontuzjowany ? szkoda ostatnio był w świetnej formie. Kluczowy gracz zespołu. Miejmy nadzieje że nic poważnego.
Pozdrawiam