Moze dwa ostatnie rozdzialy (bo ksiazka jest podzielona na trzy czesci z tego co pamietam) nie sa tak dobre ale pierwsza czesc obejmujaca szkole to kwintesencja groteski.Walka na miny czy wbijanie do glow uczniom "Slowacki wielkim poeta byl" nie rozbawilo Cie?Upupianie i te sprawy.Karykatura szkoly wysokich lotow.Przeslanie ze nie jestesmy w stanie uwolnic sie od formy bo kazda postawa kazda czynnosc jest swego rodzaju forma.
U mnie w szkole "Ferdydurke" bralo sie nie jako calosc ale fragmentami obejmujacymi wlasnie rozdzial o szkole.
Daleki jestem od wmawiania komus ze ksiazka jest dobra bo wszystko sprawa gustu ale oslonie ta ksiazke Gombrowicza wlasna piersia (nie imponujaca piersia ale zawsze
Nie wiem czy "Proces" Kafki jest lektura szkolna ale jesli tak to tez uwazam ze jest to dobra ksiazka a zapomnialem o niej wspomniec.


