Martins ma podobne walory jak Tevez i mysle ze obaj swietnie pasuja do partnerowania Adriano.Lepszy z nich grał by w pierwszym składzie, słabszy na ławce
Jasne przecież w Realu grają w ataku tylko Raul, Ronaldo, Robinho, Baptista, Soldado, Cassano.Wystarczy ze pomoc zacznie funkcjonowac i bramki beda sie sypac wiec wydawanie grubej kasy na Adriano mijało by sie z celem. W sumie to jest Realbagg pisze:Pozatym...zawsze można sprzedać Adriano do Realu
Co tam z Obinna



