To prawda, ja uwazam to za najwieksza tragedie w historii Rally, co chodzi o pecha. Bylo to juz dawno i prowadzil w jakims wyscigu, brakowali kilkadziesiat metrow do mety i auto mu sie popsulo. Ja bym chyba tego nie wytrzymal, ale mozna powiedziec ze on tez tego niewytrzymal.był najlepszym kierowca swiata (o mały włos a zdobył by 3 tytuły
Ja zawsze ogladalem Dakar, ale w tym sezonie jakos bardziej niz kiedykolwiek, przez to samo co Ty, ze jedzie Sainz i jechal Holowczyc.
Bardzo zaskoczyl mnie Chilijczyk Carlo de Gavardo, ktory wygral dzisiejszy etap. Slyszalem juz kiedys o nim. Dostal jakas nagrode Fair Play, od MKOl i FIM. Dziwi mnie dlatego,ze w tym kraju nie sa tak popularne sporty tego typu i jest malo ludzi co sie tym zajmuje.



