AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
PrOtEcToR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 403
Rejestracja: 18 lis 2005, 17:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ...:::Club PROTECTOR:::...
Kontakt:

Post autor: PrOtEcToR » 05 sty 2006, 23:27

Zobaczcie to, świerza wiadomość:
Antonio Cassano urodził się 12 lipca 1982, w dzień po zdobyciu przez Italię mistrzostwa świata. W slumsach Bari wychowywała go matka, woźna szkolna. Mały Antonio był najlepszym piłkarzem w okolicy. Swojemu przyjacielowi po heinemedinie kazał stać pod bramką przeciwnika. Kiedy już przedryblował wszystkich, podawał mu piłkę i krzyczał: "Nawet taki kaleka strzela wam bramki!". Ale kilka miesięcy temu, kiedy powracający do gry po ciężkiej kontuzji Damiano Tomassi źle podał mu piłkę, Cassano rzucił trenerowi Luciano Spalettiemu: "Na co nam ten paralityk".

Kiedy Cassano, mając 18 lat, przyszedł do Romy, zaopiekował się nim Francesco Totti. Przyjął nawet do własnego domu. Ale Cassano od razu naraził się weteranom drużyny. Najpierw na treningu zaczął przezywać Batistutę starcem, a potem zakładał mu "siatkę". Jeszcze gorzej potraktował Brazylijczyka Aldaira. Też przepuszczał mu piłkę między nogami, a na dodatek krzyczał: "Stale masz rozdziawione nogi, jak twoja matka!". Na własne oczy widziałem, jak w treningowej grze nieco mniej zdolnym kolegom gestem i słowem dawał do zrozumienia, że są po prostu do niczego. A na koniec obraził się na te beztalencia i mimo nawoływań Capello zszedł z boiska i pojechał do domu. Bo Cassano, jak coś mu się nie podobało, szedł do domu. Tak wyjechał ze zgrupowania kadry U-21, którą trenował Claudio Gentile, i robił tak dziesiątki razy w Romie. Zwłaszcza gdy okazywało się, że rozpoczyna mecz na ławce.

Z drugiej strony - potrafi zagrać jak nikt. Maradona namaścił go na swojego następcę. Zidane twierdzi, że jest lepszy od Tottiego. Jako jedyny z Włochów nie zawiódł podczas ostatnich ME. Pomimo to rodacy żegnają Cassano bez żalu, bo są już nim zmęczeni. Gazeta "Corriere dello Sport" napisała: "Koniec nużącej telenoweli". Wszyscy mają nadzieję, że w Realu wreszcie ktoś go okiełzna i oczywiście na to, że po hiszpańskiej kuracji Cassano poprowadzi Italię w Niemczech do tytułu mistrza świata.// rzeczpospolita.pl
No i co powiecie... Batistuta był starcem... ehhh... żeby ten chłopak przynajmniej w 75% grał tak jak Bati :roll: Ale najbardziej mnie wkurzyło to o Damiano Tommasim! I jak tu my mamy szanowac tego [***]

Wróć do „Włochy”