FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 05 sty 2006, 23:38

bagg pisze:Chyba tak właśnie zrobię...brak Protectora i Liliego = brak zabawy
Było zajrzeć tutaj w czasach kiedy żyli jeszcze Loco, Capik, Raikkonen itd. Zbyt wielu ich było, żeby wymieniać. Mam ich na sumieniu i ciążą cholernie :? Ta robota kiedyś mnie wykończy.
bagg pisze:słaba ta Wasza napinka...taka..'spokojna' Eh, gorąca Italia lepsza
Bo to jest kulturalna i kontrolowana napinka póki co. Taki hiszpański zwyczaj.
bagg pisze:I w ogóle jakieś niemiłe to przywitanie...takie 'a fe' Nparawdę chłopaki, nie spodziewałem się
Nie to żebym Cię wyganiał, ale idź stąd.

Wracamy jednak do tematu.
W sobotę pierwszy mecz o stawkę w tym sezonie i to nie byle jaki od razu. Derby Katalonii to już coś. Espanyol co prawda nie gra tak dobrze jak w ubiegłym sezonie a Barca gra jeszcze lepiej niż rok temu, ale derby to derby. Liczę na ładne spotkanie i 15 zwycięstwo z rzędu Dumy Katalonii. Szkoda, że w ostatniej chwili wyleciał ze składu Rafa, ale mamy go kim zastąpić. Pewnie zagra Edmilson. Mark van Bommel chyba nie wyjdzie od początku. Jest świeżo po kontuzji. Dopiero niedawno wznowił treningi. Mamy Mottę. W ataku chyba zagra R.E.M :lol: Ronaldinho - Eto'o - Messi. To powinno na dobrą sprawę wystarczyć. Kameruńczyk przed wyjazdem pewnie coś strzeli.

Wróć do „Hiszpania”