Macie jakieś zwierzątka w domu?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17035
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5298
Kibicuję: Tylko WISŁA

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post autor: DDK » 18 mar 2022, 11:30

Nie ma tutaj żadnej informacji o okolicznościach, więc ciężko oczekiwać jakieś opinii. Jeśli ktoś puszcza 2 takie psy bez kagańca i smyczy i kompletnie nad nimi nie panuje to oczywiście powinien ponieść surowe konsekwencje. Jeśli natomiast był to teren prywatny, gdzie ktoś wszedł z tym psem to normalne, żę psy broniły swojego terytorium i konsekwencje powinna ponieść druga strona.


Jeszcze jedna sprawa - te psy nie są w świetle prawa psami agresywnymi. One mają takie same prawa jak pitbulle, amstaffy, jamniki czy kundle. Jeśli chcemy wymagać, żeby tamte były na smyczy i miały kaganiec, to te małe też mają mieć.
Ja kiedyś wychodziłem z psem moich rodziców i szła jakaś babka z jakimś malutkim pieskiem. Mój na smyczy, tamten nie, a w dodatku babka rozmawiała przez telefon. No i podszedł za blisko, mój szarpnął i złapał go za gardło. Kogo wina? Staliśmy może 50m od mojego domu. Psa udało się oswobodzić, bo czytałem wcześniej co robić w takiej sytuacji i potem był rok przerwy, bo babki nie widziałem, ale mama mówiła, że dalej go tak puszczała.

Mój pies nie nosi kagańca, chociaż powoli go uczę, bo chciałbym go brać do parków narodowych. Natomiast mój pies jest tak wychowany, że ostatnio przez 20min próbowałem go sprowokować, zeby mnie ugryzł. Moja mama ma do niego takie zaufanie, że może mu włożyć rękę do pyska albo złapać go za kła. On miał taką szkołę, że wie, że nie ma prawa ugryźć nikogo, kto go nie zaatakuje. Na razie największy problem z nim mam, żę jak inny pies chce go zaatkować to on... leci do niego się bawić.

Wróć do „Hyde Park”