
Marsz Pingwinów Marche de l'Empereur, La (AKA Emperor's Journey, The / March of the Penguins) (2005)
opis :
Od początku wieków na zimnej Antarktyce, każdego marca, pingwiny wyruszają na wyprawę, aby odnaleźć idealnego partnera i tym samym założyć rodzinę. Ten rytuał zacznie długą podróż - podróż, która zabierze ich tysiące kilometrów przez mroźny, kruchy i niebezpieczny kontynent. Będą poddani najcięższym próbom: głód, ataki innych drapieżców, a to wszystko, aby znaleźć tę jedyną, prawdziwą miłość.
Cóż ja w tym filmie zauważyłem jedynie plusy...
+ piękna historia bardzo ciekawie opowiedziana
+ cudowna muzyka dobrana w wyjątkowy sposób do wybranych scen i momentów
+ wspaniale pokazane krajobrazy "białej pustyni"
+ i oczywiście bardzo dobra gra aktorska
" pingwiny przeżywają ponad 4 miesiące bez jedzenia przy temperaturze - 50 stopni"
nabrałem szacunku dla tych zwierząt poprzez tą niebywałą ekranizaję pokazującą ich upór, działanie w grupie, oraz chęć wychowania młodych. Nic tylko polecić innym - warto !
9/10



