Koczerchin w Rakowie. Gwiazda i przez ostatnie sezony lider Zorii, ograny w pucharach. Raczej skrzydłowy, ale może też grać w środku pola. W tym sezonie w 10 meczach pięć goli i trzy asysty. Jeden jest tylko problem - od października nie grał. Nie chciał przedłużać kontraktu więc zesłano go do rezerw.
Nie będę ukrywał, chciałem go zobaczyć w polskim klubie ale raczej sądziłem, że pójdzie na Zachód. Tym bardziej jestem zdziwiony, że go Raków podobno podpisał już w styczniu.
Bardzo ciekawe ruchy w Częstochowie, oby tak dalej.


