wazi pisze:Scyzorek znudził Ci sie już ??
Sorry ze tak późno odpowiadam ale wcześniej nie zauważyłem tego postu .
Ten pies wabił się Nero mieszkał w budzie u mnie na podwórku , niestety miał jedną wade gdy kogoś zobaczył to strasznie piszczał zeby go wypuścić z kojca , nie zawsze mozna było go wypuścić szczególnie gdy byli obcy na podwórku po pewnym czasie sąsiedzi zaczeli narzekać ze mają małe dzieci i ze ten pies za bardzo hałasuje dlatego musieliśmy go oddać na wieś gdzie dostał wiekszy kojec , i przestał tak bardzo ujadać (moze miał klaustrofobie ? ) .



